Naszła nas ochota na małpowanie, więc udaliśmy się do „Totemu”, który jednak okazał się… nieczynny. Zbici z tropu postanowiliśmy więc przetestować „Trango”. Podejrzenie, że decyzja o zamknięciu ścianki w taki deszczowy weekend nie była najlepszą z możliwych zamieniło się w pewność, gdy zobaczyliśmy, ilu gości spędza czas w drugim z wymienionych obiektów. Na szczęście znalazło się tam miejsce i dla nas. Autor sprawozdania wraz z Kolegą z KKTJ mieli okazję wyżyć się linowo.
Sercem jestem związany oczywiście z „Totemem”, ale trzeba przyznać, że większa wysokość ściany nieco bardziej upodabnia „Trango” do jaskiniowej studni (choć oczywiście oryginał pozostaje niedościgniony!). Gdyby jeszcze nie było tak gorąco…
Marcin i Mikołaj prowadzili dodatkowo działalność wspinaczkową.
Frytka | Mikołaj, Ines, Sebastian


![27-PB260444 -- To tzw. <i>Maximilianischer Turm</i>, wieża maksymiliańska – typ budowli wyposażonej w działobitnie, otoczonej fosą, z dziedzińcem pośrodku. Koncepcja ta narodziła się po klęsce Austriaków pod Ebelsbergiem: w maju 1809 roku rozgromiły ich wojska Napoleona I Bonapartego, który następnie zajął stolicę nad Dunajem. Pojawiła się potrzeba lepszego zabezpieczenia kraju. W latach 1831-1834 w taki właśnie, "wieżowy" sposób ufortyfikowano Linz, opierając się na planach arcyksięcia Maximiliana Josepha von Österreich-Este (więcej: <a href="http://www.burgen-austria.com/archive.php?id=881" target="_blank">LINK 1</a>,
<a href="http://www.novaczek.at/linz.html" target="_blank">LINK 2</a>). Podobne twierdze strzegą Werony, Ulm czy Lwowa. Fort "Benedykt" został zaprojektowany przez Feliksa Księżarskiego (autora Collegium Novum UJ); tutaj średnica zewnętrznych murów wynosi 38 metrów, a średnica (widocznego na zdjęciu) dziedzińca – 8 metrów
[Fot. Mikołaj]](https://www.dziennikgorski.type.pl/zdjecia/_data/i/upload/2018/02/19/20180219175413-0ccdc8aa-me.jpg)