Zasadniczy cel wizyty w Krakowie był niespecjalnie rozrywkowy. Skoro jednak już się pofatygowaliśmy, należało wykorzystać sposobność do spaceru po mieście.
Kilka fotek: LINK
Mikołaj, Ines, Sebastian
Zasadniczy cel wizyty w Krakowie był niespecjalnie rozrywkowy. Skoro jednak już się pofatygowaliśmy, należało wykorzystać sposobność do spaceru po mieście.
Kilka fotek: LINK
Mikołaj, Ines, Sebastian

Widok na północny wschód. Za Mikołajem otwiera się Dolina Bobrowiecka Liptowska (Bobrovecká dolina), będąca górnym piętrem systemu Doliny Jałowieckiej (walnej). Konkretnie: pod lewą pachą widoczne są zbocza Doliny Podwałowiec (Podválovec, boczna część Doliny Bobrowieckiej Liptowskiej). Nad głową Mikołaj ma Salatyński Wierch (Salatín), na który składają się – rozdzielone Pośrednią Salatyńską Przełęczą – Wielki Salatyn (z lewej) i Mały Salatyn. Od tego ostatniego odchodzi grzbiet Łyśca. Za Małym Salatynem dźwiga się grań Skrzyniarek – do wierzchołka Spalonej. Najokazalej prezentuje się kolejny szczyt, Pachoł, zaś zza niego wyziera Banówka z zaznaczającym się w jej południowym grzbiecie Przysłopem
