(Fot. z telefonu)
Południowy podbieg. Testowanie nowego wariantu na odcinku „poziomym”. Pokonując odcinek „pionowy” chyba pierwszy raz w tym roku wyczułem w powietrzu lekki zaduch, przypominający o nieuchronnie zbliżającym się lecie.
Korekta poprzedniego czasu. Osiągnąłem najlepszy w całej historii tej trasy wynik w prestiżowej kategorii „Zawodnicy nie będący Michałem G.”.
Sebastian


