
Otwarłszy metalową puszkę, w pięknej scenerii szczytu można delektować się twórczością Janka Vlastimila Matúšku. Ten urodzony w niedalekim Dolnom Kubíne XIX-wieczny słowacki działacz narodowy pisał wiersze i baśnie inspirowane kulturą ludową. Mikołaj ma przed sobą opublikowaną w 1844 roku balladę pod tytułem Hrdoš. Povesť z Oravy (Hardosz. Legenda z Orawy). Mianem Hrdoša sporo współczesnych map określa wspomniane już, północno-wschodnie ramię Ostrého z bardzo interesującą Hrdošnou skalou, ale nazwa bywa też odnoszona, zwłaszcza przez mieszkańców Švošova, do "hardo" górującego nad przełomem Wagu najwyższego szczytu masywu, czyli właśnie Ostrého. Utwór zaczyna się słowami: "K poludnej strane od mutnej Oravy, / Tam pyšná skala v oblakoch sa skrýva, / Dávno pevný hrad – teraz sokol plavý / I s nočnou sovou odtiaľ sa ozýva." Tak więc ponoć stał tu zamek, w którym mieszkał Hardosz. Potem robi się jeszcze ciekawiej: "Na vysokej skale na Hrdoši / Schádzajú sa páni slávnych rodov: / Prišiel Radboj, pán od Babej gory, / Došiel Ondrej zpod skalného Choča / I Ratibor zpod sivej Lišice. / Povolal ich Hrdoš na svoj zámok". Resztę doczytajcie sami. Plik ze zdjęciem: LINK
